Choć rolnictwo odpowiada za coraz mniejszą część polskiego PKB i systematycznie ubywa w naszym kraju osób utrzymujących się wyłącznie z uprawy roli lub/i hodowli zwierząt, to jednak taką działalność realnie prowadzi wciąż całkiem sporo ludzi. Aczkolwiek część z nich, mimo względnie wysokich dochodów, ma problem z uzyskaniem finansowania na cele mieszkaniowe. Dlatego wyjaśniam, na co zwrócić uwagę w staraniach o kredyt hipoteczny dla rolnika.
Kredyt hipoteczny dla rolnika a źródła dochodu
Nie we wszystkich bankach taki produkt jest dostępny. Przykładowo mBank oraz ING Bank Śląski nie udzielają rolnikom kredytów hipotecznych.
Te, które to robią, akceptują dochód uzyskiwany z:
unijnych dopłat bezpośrednich,
sprzedaży płodów rolnych (produkcji rolnej),
hektara przeliczeniowego.
To, czy prowadzisz działalność rolniczą w ramach działów specjalnych produkcji rolnej (rozliczanej PIT-em), nie ma znaczenia. Wówczas banki przyjmą inne niż PIT potwierdzenie dochodów. Niekoniecznie musi to być zaświadczenie z gminy, ale np. faktury i wpływy na konto.
Część podmiotów dopuszcza inne źródła dochodu, np. z agroturystyki. Wówczas przedstawia się zgłoszenie obiektu (urząd gminy) oraz dokumenty potwierdzające wielkość sprzedaży z takiej działalności (urząd skarbowy).
Ważne! Niektóre instytucje wymagają od osób ubiegających się o kredyt hipoteczny dla rolnika prowadzenia działalności na gruntach własnych. Aczkolwiek są takie, które dopuszczają też gospodarowanie na ziemi dzierżawionej.
Rolnik, by ubiegać się o kredyt na dom czy mieszkanie, musi prowadzić działalność od co najmniej 12-24 miesięcy. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy przejął gospodarstwo po rodzicach i utrzymał jego profil. Wtedy niektóre podmioty zmniejszą swoje wymagania w tej kwestii i zgodzą się np. na sześć miesięcy.
Jak liczona jest zdolność kredytowa rolnika
Jak instytucje finansowe liczą zdolność kredytową osoby ubiegającej się o kredyt hipoteczny dla rolnika? W zależności od banku wygląda nieco inaczej.
Przykładowo przyjmowany do analizy okres mieści się w przedziale 6-24 miesiące. Zróżnicowana jest także polityka banków do wyliczania dochodu miesięcznego na podstawie faktur.
To oczywiście wpływa na finalny wynik. Jeden kredytodawca bez względu na to, co sprzedajesz jako rolnik, przyjmie za Twój dochód 15 proc. kwoty na fakturze. Drugi weźmie pod uwagę rodzaj płodów i ustali jako Twój dochód nawet 65 proc. wartości dokumentu sprzedażowego.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak to wygląda w Twoim przypadku, zapraszam do niezobowiązującej rozmowy. Tu znajdziesz dane kontaktowe.
Kredytodawcy mają też różne podejście do sezonowości dochodów osoby występującej o kredyt hipoteczny dla rolnika. Jedne wymagają osiągania dochodów ze sprzedaży ciągłej, a drugie akceptują fakt, że klient zarabia tylko przez część roku.
W zależności od banku znaczenie w analizie zdolności kredytowej ma również wielkość gospodarstwa i jego majątek. Im większy areał albo/i więcej maszyn i urządzeń ma rolnik, tym korzystniej liczone są jego możliwości w zakresie obsługi kredytu.
Działalność rolnicza to dla banków specyficzny biznes. Do tego nie każdy pracownik wie, jak poprowadzić sprawę klienta będącego rolnikiem. Dlatego jeśli zamierzasz wystąpić o kredyt hipoteczny, np. na budowę domu, zgłoś się do mnie!
Jako doświadczony ekspert kredytowy z Poznania mam doświadczenie w takich przypadkach. Wiem, które banki akceptują dochody z działalności rolniczej, i jak liczą zdolność kredytową. Jestem w stanie realnie Ci pomóc w uzyskaniu finansowania. Skontaktuj się ze mną już dziś!