Stan techniczny nieruchomości a kredyt hipoteczny

📅 17 cze, 2026 ⏱️ 5 min 🏷️ Poradniki
Dla kupującego stary dom to z jednej strony okazja cenowa, z drugiej – potencjalne źródło zmartwień. Gorszy stan techniczny nieruchomości wydłuża drogę do uzyskania kredytu hipotecznego na jej zakup. Może być też źródłem innych utrudnień dla wnioskującego w banku o finansowanie. Musi się on liczyć z dodatkowymi formalnościami i kosztami.

 Od co najmniej dekady w aglomeracji poznańskiej postępuje zjawisko suburbanizacji. Mieszkańcy miasta przeprowadzają się do okolicznych gmin. Niektórzy ze względu na bardziej atrakcyjną cenę decydują się na rynek wtórny.

Różnica między nim a lokalem deweloperskim potrafi być naprawdę duża. Jednak trzeba mieć świadomość, że taka okazja cenowa może skomplikować proces uzyskiwania finansowania na przeprowadzenie transakcji.

 Wycena nieruchomości jako warunek uzyskania kredytu


Jednym z warunków ubiegania się o kredyt hipoteczny jest wycena nieruchomości. W ten sposób kredytodawca sprawdza wartość zabezpieczenia swoich roszczeń i zasadność kwoty, o którą wnioskuje klient.

Wnioskodawca przeprowadza wycenę we własnym zakresie (oczywiście operat szacunkowy musi spełniać wymagania banku) lub zleca bankowi.

Rzeczoznawca analizuje m.in. stan techniczny nieruchomości będącej przedmiotem zakupu. Oceniając ją, pod uwagę bierze np. źródło ciepła.

Wiele starszych domów, zwłaszcza na prowincji, nie ma centralnego ogrzewania, tylko piece kaflowe. W kontekście starań o kredyt hipoteczny może być to źródłem komplikacji. Dlaczego?


Stan techniczny nieruchomości i jego konsekwencje dla kredytobiorcy


Takie obiekty zwykle mają bardzo niski standard lub nawet zły stan techniczny. Istnieje ryzyko, że zdaniem eksperta nieruchomość nie będzie nadawać się do zamieszkania. Konieczny będzie jej remont. A to może zmusić kupującego do:

  • zmiany przeznaczenia kredytu na budowlany, który jest nieco inaczej rozliczany,

  • wystąpienia do banku o dodatkowe środki, co nie zawsze będzie możliwe.


Nieodpowiedni stan techniczny nieruchomości rzutuje negatywnie na jej wartość. Może być ona mniejsza niż uzgodniona ze sprzedającym cena domu / mieszkania. To sprawia, że klient musi:

  • zawnioskować o większą kwotę albo/i

  • przedstawić większy wkład własny.

Zarówno jeden, jak i drugi czynnik może storpedować plany nabywcy.

Jednak załóżmy, że upora się on z tymi przeszkodami. Wówczas w związku z kiepskim stanem technicznym nieruchomości bank finansujący może wymagać dodatkowych dokumentów. Chodzi np. o:

  • deklarację wymiany źródła ciepła i modernizacji instalacji grzewczej w określonym czasie po zakupie,

  • kosztorys remontu,

  • protokół kominiarski potwierdzający sprawność przewodu kominowego,

  • szczegółowy opis instalacji w operacie szacunkowym.


 Gorszy stan techniczny nieruchomości to droższe ubezpieczenie


To nie koniec potencjalnych utrudnień czyhających na kupującego stary dom czy mieszkanie w kredycie. Kolejną kłodę pod jego nogi może rzucić firma ubezpieczeniowa. Przypomnę, że ubezpieczenie nieruchomości stanowi jeden z warunków sine qua non otrzymania kredytu hipotecznego.

Część ubezpieczycieli traktuje piece na paliwo stałe jako czynnik podwyższonego ryzyka (większe prawdopodobieństwo pożaru). W związku z tym gorzej dla klienta kalkuluje składkę. Innymi słowy: podnosi cenę polisy.

Pamiętajmy też, że dom musi mieć dostęp do drogi. Niekiedy zdarza się, że w przypadku starszych nieruchomości położonych w mniejszych miejscowościach ta kwestia nie jest uregulowana. Zwróćmy na to uwagę przed złożeniem wniosku i zawarciem umowy ze zbywcą.

 Rozważasz zakup starej nieruchomości w kredycie, ale boisz się problemów z uzyskaniem finansowania? Zgłoś się do mnie! Pomogę Ci szybciej i łatwiej się z nimi uporać.

Jako doświadczony ekspert kredytowy z Poznania przeprocesowałem z powodzeniem wiele takich przypadków. Wiem, na co zwracają uwagę banki, znam ich wymagania. Z moim wsparciem uzyskanie kredytu na ten cel stanie się prostsze. Zatem już dziś skontaktuj się ze mną!